Liczne informacje prasowe, wystąpienia, seminaria i aktywna akcja popularyzująca Projekt COP 2 coraz częściej odwołuje się do pytań o jego społeczny wymiar. Warto więc, powołując się na opublikowaną już jego koncepcję, ale także trwające dyskusje, rozpocząć uporządkowaną refleksję o społecznym potencjale rozpoczętych już w istocie działań na rzecz COP 2. Dynamika Projektu sprawia, iż refleksja ta ma charakter otwarty, ale niektóre z wymiarów zasługują na większą i systematyczną uwagę.
Po pierwsze, Projekt zakorzeniony jest w polskim dziedzictwie cywilizacyjnym zbudowanym na wizji budowania suwerenności państwa dysponującym własnym instrumentem rozwojowym stymulującym, angażującym oraz integrującym każdy rodzaj działań charakteryzujących nowoczesny model społeczeństwa, gospodarki i przemysłu zorganizowanych wokół Centralnego Okręgu Przemysłowego okresu Polski międzywojennej. Jego twórca, ale także umiejętny organizator sposobu jej realizacji, Eugeniusz Kwiatkowski doskonale rozumiał, iż przemysł nie jest wartością samą w sobie, ale staje się siłą wcielającą w życie spójny system: a.) wartości, b.) umiejętności i c.) zasobów. W każdym z tych elementów Eugeniusz Kwiatkowski mógł się odwołać do bogatego arsenału duchowego i materialnego o charakterze rodzimym, otwierając się jednocześnie na możliwości korzystania i umiejętnego adaptowania dorobku światowego. Zespolenie to pozwala stanowić o samodzielności, dobrobycie i bezpieczeństwie zintegrowanych wspólnot tego samego organizmu państwowego. Spójność ta buduje z kolei jego podmiotowość, która jest zasadniczym celem jaki dziedziczy współczesny projekt COP 2. Lekcją z prakseologii i aksjologii Kwiatkowskiego, która stanowi o społecznych aspektach współczesnego COP 2 jest świadomość, iż każda droga do podmiotowości, czy to poprzez działania polityczne, czy też poprzez realne narzędzia suwerenności jakim jest wkomponowany w potrzeby cywilizacyjne silny i nowoczesny przemysł, ale także powiązane z nim funkcjonalnie społeczeństwo wiedzy, musi unikać jednostronnego eksponowania jedynie jednego z trzech wspomnianych elementów systemu.
Po drugie, integracyjny charakter idei i działań COP kontynuowany, a nawet rozwijany przez COP 2 wyraża się w zasadzie równoprawnego uczestnictwa oraz szacunku do dobrowolnej kontrybucji każdej z przyłączającej się osoby, organizacji, w tym przedsiębiorstw i stowarzyszeń, ale także skupionych wokół nich wspólnot. Zasadą integracji jest bowiem zarówno dobro wspólne jak i poszanowanie praw kulturowych uczestników Projektu, niezależnie od rodzaju ich tożsamości społecznych i etnicznych, tak jak stanowiło to siłę I i II Rzeczpospolitej – jasno odróżniając pojęcie patriotyzmu i nacjonalizmu. To pierwsze odnosi się do szerzej rozumianej wspólnoty, która stanowi „wspólnotę narodową” jedynie w sensie politycznym, jako wspólnotę, która połączona jest dążeniem do dobra i bezpieczeństwa wspólnego, odróżniając ją od wspólnot narodowych, etnicznych, a nawet lokalnych w sensie kulturowym. W tym znaczeniu – przyjętym na gruncie socjologicznym, czy antropologicznym – ten sam organizm państwowy o wspólnych dla niego celach, tworzą odmienne grupy etniczne i kulturowe zachowujące prawo do swojej tożsamości. Otwiera to drogę do integracji, ale nie wymuszonej asymilacji, konkretnych społeczności, broniąc swego prawa do godności i odrębności. Jest to odwołanie się do starej, ale dobrze opracowanej jeszcze w dobie idei jagiellońskich koncepcji „prawa narodów” (ius gentium), stanowiącej o dorobku polskiej myśli politycznej wkomponowanej w europejskie dziedzictwo kultury. Te właśnie dziedzictwo określa politykę oraz „polityczne rozumienie wspólnoty” jako sztukę do budowania dobra wspólnego, a nie fałszywie dziś definiowaną politykę jako technikę zdobywania władzy. COP 2 może pod tym względem inicjować integracyjne działania na rzecz zarówno „prawa narodów” z poszanowaniem ich odrębnych tożsamości, jak i „wspólnoty narodów” tworzących podstawy swej podmiotowości i bezpieczeństwa w całej strefie Europy Środkowej i Wschodniej stroniąc, od partykularnych nacjonalizmów. Tak rozumiana strategia integracyjna jest jednocześnie szansą na rozwiązywanie konfliktów i zagrożeń powodowanych narastającą wielokulturowością, która wymaga skutecznej polityki międzykulturowej opartej na jasnych zasadach porządku społecznego, liberalnego w treści, konserwatywnego w formie.
Po trzecie, Proekt COP 2 działając w warunkach gospodarki globalnej o znaczącym stopniu deterytorializacji konkretnych przedsięwzięć, znaczącego podziału pracy, funkcji i zasobów w organizacji przedsięwzięć gospodarczych, społecznych i badawczych, nie musi być on i nie jest uzależniony od ich geograficznej lokalizacji. Skuteczność wielu projektów zależy współcześnie od umiejętności powiązania ich w sieci, wzajemnego dopełniania i tworzenia potencjału znacznie większego niż dysponują poszczególne ich oddziały lub nawet ich „suma”. Dlatego istotnym aspektem społecznym COP 2 jest animowanie zdolności konceptualnych, projektowych i wykonawczych wynikających z poziomych porozumień i przepływów informacyjnych, technologicznych i materiałowych. Słuszność tej zasady promującej podmiotowy charakter samoorganizacji i solidaryzmu społecznego w pełni potwierdziło seminarium na Politechnice Krakowskiej w grudniu 2025 poświęcone konsolidacji i porozumieniu polskich ośrodków naukowych i produkcyjnych zajmujących się badaniami i produkcją dronów. Powstałe w ten sposób konsorcjum w postaci Rady Koordynacyjnej firm dronowych oznaką zarówno możliwości rozwojowych jak i korekty niedomagań polityki państwowej. Zasada ta uzupełnia racjonalność centralistycznych systemów zarządzania i uniezależnienia od operacyjnych, a często i politycznych dysfunkcji i turbulencji systemu władzy. Mobilizowanie oddolnej aktywności i produktywności jednostek lokalnych podnosi świadomość sprawczości podmiotów obecnych w realnej lub potencjalnej przestrzeni COP 2 – projektu obejmującego obszar całej Polski, zorientowanej nie tylko na reindustrializację ale także zmianę samej struktury nowoczesnego rodzaju uprzemysłowienia w kierunku koncentracji na finalizacji długich i mocno fragmentarycznych procesów produkcji. Zmiana tej struktury niesie ze sobą nie tylko konsekwencje technologiczne, ale także społeczne w postaci przygotowania w postaci znacznie bardziej zintegrowanych modułów wiedzy i kompetencji zarządczych jakimi dysponować musi kadra na wszystkich poziomach struktur decyzyjnych, system jej kształcenia, ewaluacji i przygotowania. Jest to efekt multiplikacji aktywów sieci oraz poszerzenia zdolności projektowania strategii innowacji, eksploracji i monitorowania potrzeb rynkowych, technologicznych oraz kontekstu geopolitycznego.
Po czwarte, rozwój działalności COP 2 stwarzać może korzystne artefakty w obszarze zarządzania, projektowania i przetwarzania systemów wiedzy stanowiąc aktywny czynnik transformacji społeczeństwa wiedzy. Dotyczy to zarówno konkretnych przedsięwzięć, jak i „architektury systemów wiedzy” poprzez kształcenie kadr, przygotowanie skutecznej praktyki diagnozowania potrzeb, ewaluacji szkoleń i aplikacji. Co ważne COP 2 szybko zdefiniuje pozakomercyjne potrzeby tworzenia i wykorzystania systemów wiedzy, których efekty i sposób funkcjonowania nie będą mieścić się w możliwościach technik parametryzacji. Wymusza to odwołanie się ale i aktywizowanie badań jakościowych rozwijających analizę i opis złożonych społecznie i kulturowo form funkcjonowania wiedzy. COP 2 stanie przed koniecznością inicjowania eksperymentalnej analizy zarządzania i społecznego obiegu wiedzy, także w społecznym kontekście swoich działań. Podobnie jak współcześnie każde poważne przedsięwzięcie gospodarcze poprzedzać musi studium przewidywania oddziaływania na środowisko. Zatem aspektem tego oddziaływania oraz zwrotnych relacji ze środowiskiem będzie ewaluacja działań i badanie relacji w wybranych obszarach lokalnego i szerszego społeczeństwa wiedzy. W obszarze tym muszą znaleźć się relacje przedsiębiorstw z uczelniami oraz sposobem ich zaangażowania w realne potrzeby cywilizacyjne zarówno w obszarze nauk technicznych, ale także społecznych i przyrodniczych. COP 2 będzie mógł być animatorem nowej jakości tych relacji promując konkretne porozumienia i rozwiązania.
Po piąte, COP 2 wyzwalając potencjał zawarty w sieci porozumień, współpracy oraz wymiany zasobów umożliwia synergię i stwarza tym samym infrastrukturę ale także aksjologię dyskursu publicznego, biznesowego i organizacyjnego. Lokalizując go daleko ponad partykularyzmem interesów partyjnych i stwarzając tym samym płaszczyznę komunikacji społecznej. Jest to bardzo zdecydowane promowanie komunikowania nie jako jednostronnego przekazu, mniej lub bardziej ukrytego oddziaływania, ale jako sztuki interakcji, a więc wymiany, dopełniania, współistnienia i poszukiwania właściwego sensu „communicare”, czyli sztuki dzielenia się efektami wspólnego działania. Tak pojęta praktyka i społeczna etyka komunikacji może być czynnikiem redukującym istniejące polaryzacje, miejscem spotkania ludzi, środowisk i organizacji w obszarze wolnym od walki politycznej i stanowiącym rodzaj mentalnej i politycznej resocjalizacji.
Przygotował: prof. ucz. dr hab. Leszek Korporowicz
Członek Rady Programowej COP2
